Google+ Followers

czwartek, 8 września 2016

Gosh intense eye liner pen

Hej !
Dziś u mnie  jest piękna pogoda . Słoneczko świeci można chodzić na krótki rękawek . Więc postanowiłam urozmaicić swój makijaż i przetestować niedawno zakupiony eyeliner z firmy Gosh . Napiszę wam że dopiero teraz zauważyłam że niestety prosiłam panią w sklepie o czarny a dostałam szary no cóż każdemu zdarzy się pomylić . Mogę mieć pretensje tylko do siebie że nie sprawdziłam .
Oto i on :

Tak jak widzimy fajny mały produkt o pojemności 1 ml .
Data ważności to 6 miesięcy od otwarcia .
Cena tego produktu w cenie regularnej to 36,99 zł a ja go kupiłam w promocji w Hebe za jakieś 11 zł.
Teraz pokarzę jak wygląda po otwarciu :

Narysowałam kreskę tym eyeliner i teraz tak gąbeczka którą rysujemy jest bardzo delikatna dla powieki , kolor takiej fajnej szarości również mi się spodobał na początku . Szybko się tym produktem rysuje kreski byłam bardzo zadowolona . Po godzinie od nałożenia poszłam zobaczyć jak wygląda moje oko które mi się podobało . Niestety rozczarowałam się ponieważ moja kreska nie dość że się znalazła jakimś cudem na górnej powiece to też zauważyłam że się zaczęła pomału ścierać , odcień tej szarości zaczął wyglądać inaczej i już mi się tak nie podoba jak na początku . Przez cały czas nie dotykałam oka więc te ścieranie nie było moją sprawką . Nie wiem czy ja dostałam jakiś wadliwy eyeliner czy moja powieka jest jakaś inna . Muszę też wspomnieć że dostałam go zafoliowanego więc nikt wcześniej go nie używał . Teraz mogę się tylko cieszyć że nie kupiłam go w cenie regularnej . Nie zamierzam go więcej kupować i sama nie wiem co z nim zrobię bo malować się już nim nie będę. Szkoda że u mnie się nie sprawdził a wiązałam z nim duże nadzieje.
Chciałabym wiedzieć czy któraś z was miała ten produkt ? 
I jak on wyglądał po aplikacji na powiece ?