Google+ Followers

niedziela, 18 grudnia 2016

Bardzo spóźnione denko

Hej !
Dawno mnie nie było z powodu natłoku pracy oraz choroby niestety przeziębiłam sobie pęcherz i musiałam brać antybiotyki ale starałam się śledzić wasze blogi i być na bieżąco .
Dziś przychodzę do was z denkiem zużyłam ja i moja rodzinka trochę produktów i chciałam się z Wami podzielić co się u mnie sprawdziło a co nie :)


Na pierwszy ogień idzie kolorówka zużyłam korektor pod oczy z Catrice jest to jak dla mnie najlepszy korektor jaki używałam pod oczy . Bardzo ładnie kryje cienie pod oczami a tego właśnie od niego oczekiwałam .
Skończył mi się jeden z podkładów. Był nim pS Nearly nude miałam go w odcieniu 020 fajny podkład . Wytrzymywał praktycznie cały dzień i moja twarz dzięki niemu ładnie wyglądała. Polecam ponieważ naprawdę wart uwagi :)


Kolejna kategoria to płyny do kąpieli i to nie ja je zużyłam co zawsze wszyscy w domu twierdzą że to moje kosmetyki kończą się najszybciej :)
Pierwszy to Isana men 2in1 sensitiv jest to najczęściej kupowany żel do kąpieli dla mojego małżonka . On go uwielbia i zawsze jak ja go chcę namówić na coś innego on jednak woli ten gdyż nie lubi eksperymentów . Zaznaczę że ma już taki sam w użyciu .
A drugi to żel do mycia ciała na dobranoc z Johnsons baby moje dziewczynki go uwielbiają . Jest łagodny , dobrze myje ciało otulając go przepięknym zapachem aż któregoś dnia sama się nim poczęstowałam i sprawdziłam na sobie . Miałam delikatną skórę i zapach po umyciu był nadal wyczuwalny na niej i co ważne starczył naprawdę na długi czas . Jeżeli jeszcze nie próbowaliście to gorąco polecam :)

Następna kategoria to szampony do włosów . Zacznę od tego który się sprawdził a jest nim Johnsons baby szampon z ekstraktami z lawendy relaksujący . Ładnie mył dzieciakom włosy które były po umyciu delikatne w dotyku, zapach dziewczynkom się podobał gdyż nie był on mocny ale delikatny . Nie uczulił ani nie podrażnił skóry włosów oraz nie pojawił się łupież więc moje dziewczynki gorąco polecają go waszym dzieciakom :)
Drugi szampon to szampon regeneracyjny Romantic do włosów suchych i zniszczonych . Dla mnie ten szampon to była męczarnia aż w końcu się z nim rozstaję mimo że jeszcze jest go trochę . Kiedy umyłam nim włosy i wysuszyłam czułam że mam bardzo obciążone włosy . Potem pojawiło się swędzenie skóry a na koniec łupież . Dla mnie ten szampon to masakra i jak go widzę w biedronce omijam szerokim łukiem .

I przechodzę do ostatnich produktów pierwszy to płyn do płukania jamy ustnej z prokudenta med . Niestety nie podpasował on nikomu wymęczyliśmy go . Jego smak był ohydny wolimy coś mocniejszego .
Skończyła się również pianka do golenia mężowi z Isany sensitiv . On ją bardzo lubi . Delikatna i po niej twarz mojego męża była nawilżona .
Skończyłam też żel do mycia twarzy z Bebeauty Fresh Alge który był naprawdę dobrym żelem do mojej suchej skóry . Delikatny ale świetnie tą twarz oczyszczał i nawilżał .
To by było wszystko . Mam nadzieję że nie zanudziłam was . Jestem ciekawa czy miałyście któryś z moich produktów ?