Google+ Followers

czwartek, 20 października 2016

Maseczka i płatki pod oczy

Hej!
Dziś brzydka pogoda , nic się nie chce ale wpis musi być a zwłaszcza kiedy chodzi o maseczkę którą lubię najbardziej . Będę opisywać dziś maseczkę którą odkryłam całkiem nie dawno i pochodzi ona z firmy Lomilomi . Opiszę również płatki do oczu i napiszę dlaczego akurat one .
Przejdę do tego co zwykle czyli do pokazania zdjęcia na którym znajdują się płatki i maseczka :


Maseczka jest tak jak już wyżej wspomniałam z firmy Lomilomi . Jest to seria na każdy dzień tygodnia . Akurat zakupiłam sobie maseczkę witalizującą z granatem która jest przeznaczona na sobotę . Napiszę od razu że ja nie trzymam się tego że jak na sobotę to na sobotę i koniec używam tych maseczek na poprawę humoru oraz na poprawienie kondycji mojej skóry .
Jest to maseczka w płachcie nasączona bardzo dobrze ale nie aż tak żeby nam jakoś ściekała . Ma ona zapobiegać fotostarzeniu i przebarwieniom skóry . Zapewniać odżywienie oraz silną regenerację zmęczonej skóry . Zmniejszać szarość i szorstkość cery .Przywrócić zdrowy i promienny wygląd .
Moja Opinia : bardzo lubię maseczki które są delikatne dla mojej skóry , gdzie nie szczypią tylko faktycznie działają . Maseczka posiada ładny , delikatny zapach . Przepięknie nawilża skórę , daje poczucie odświeżonej i wygładzonej cery .Faktycznie zmniejsza szarość cery oraz czuć na skórze odżywienie . Mnie nie zapycha . U mnie jest to numer 1 wśród maseczek .

Kolejnym produktem są płatki hydrożelowe 45+ dlaczego skusiłam się na te płatki skoro nie mam jeszcze tylu lat ?
Dlatego że często pracuję nocą , śpię bardzo mało , pod moimi oczami zrobiły się bardzo ciemne cienie i zrobiły się zmarszczki . Płatki pochodzą od firmy Perfecta . Zawierają retinol oraz witaminę E. Mają błyskawicznie wygładzać głębokie zmarszczki i są polecane do każdego typu skóry .
Moja opinia : Płatki posiadają dobrą przyczepność do okolicy pod oczami , nie odklejają się . Po nałożeniu delikatnie chłodzą . Zauważyłam że cienie się zmniejszyły a zmarszczki delikatnie się wygładziły . Kiedy odklejamy je to zostaje taka mała warstewka żelu . Ja byłam zadowolona z efektu jaki uzyskałam po użyciu tych płatków .
Czy dla Was również maseczki są tak ważne w pielęgnacji jak dla mnie ? 
Jeżeli macie jakiś pomysł na wpis który miałabym napisać a Wy byście z chęcią przeczytały to ja jestem otwarta na wszelkie propozycje . Jestem dopiero początkująca w blogowaniu i uczę się więc bardzo by mi się przydały takie podpowiedzi :)
Na koniec aby wspomnę że od wczoraj jestem posiadaczką wspaniałego kota :)